
- Żywienie zwierząt fermowych

Okres odsadzenia to moment krytyczny w rozwoju prosiąt. Zmienia się środowisko, znika mleko lochy, pojawia się nowa, stała pasza. Jeśli jest słabo akceptowana, młode zwierzę nie podejdzie do karmnika na czas, co zwiększa stres, osłabia odporność i otwiera drogę do problemów pokarmowych.
Pobranie paszy przed i po odsadzeniu to nie tylko kwestia przyrostów, ale również prawidłowego rozwoju układu pokarmowego i gruczołów ściennych oraz poza ściennych. Stanowi podstawę treningu enzymatycznego: przewód pokarmowy adaptuje się do trawienia nowych substancji pochodzących z paszy stałej, rośnie aktywność enzymatyczna. Istotną rolę odgrywa zarządzanie stadem i stworzenie możliwości jednoczesnego podejścia do korytka oraz pobrania odpowiedniej ilości paszy przez wszystkie prosięta. Regularne pobieranie paszy zapobiega zjawisku „przejadania się” w późniejszym etapie, co ogranicza ryzyko rozregulowania mikrobioty i biegunek. Innymi słowy – to, jak prosięta pobierają paszę, jest równie ważne jak jej jakość.
Świnia jest zwierzęciem wyjątkowo wrażliwym na smak i zapach. To nie przypadek, że człowiek od wieków wykorzystywał ją do wyszukiwania trufli, czyli jednego z najbardziej aromatycznych produktów natury. Świnie posiadają ok. 15 000 kubków smakowych. Dzięki temu już od początku prosię ma znacznie lepszy aparat smakowy niż my, ludzie, którzy dysponujemy średnio 9 000 kubków smakowych. Dla porównania: koty mają ich zaledwie ok. 500, kury około 30. To pokazuje, jak istotny jest smak dla świń w rozpoznawaniu jakości pożywienia i jak ogromny ma wpływ na to, jak wysokie jest pobranie.
Kubki smakowe świń są rozmieszczone głównie na języku, ale nie tylko. Receptory smaku znajdują się także w gardle, przełyku, a co najciekawsze również w żołądku, jelitach i trzustce. Ta obecność receptorów w całym przewodzie pokarmowym ma kluczowe znaczenie. Oznacza, że informacja o składzie paszy jest odczytywana nie tylko na języku. Po przełknięciu paszy receptory w żołądku i jelitach dalej „badają”, co dokładnie trafiło do układu układu pokarmowego, a następnie uruchamiają kaskadę reakcji hormonalnych.
Hormony takie jak cholecystokinina (CCK) odpowiadają za uczucie sytości i regulują tempo opróżniania żołądka. Peptyd YY i grelina sterują odczuwaniem głodu i pobieraniem paszy. To oznacza, że smak jest fizjologicznym sygnałem do tego, aby rozpocząć proces trawienia i dostosować go do jakości pokarmu.
Co ciekawe, świńskie preferencje smakowe są dobrze zbadane. Wiadomo, że świnie preferują smak słodki i słony. Nad te smaki przekładają jedynie umami i ten smak odnajdują właśnie w owadach.
W naturze dziki (bliscy krewni świń domowych) wyszukują w glebie larwy i drobne bezkręgowce bogate w białko, instynktownie wiedząc, że są cennym źródłem aminokwasów. Ponad 90% dzików w Europie ma w diecie naturalne białko pochodzenia owadziego. To pokazuje, że wrodzona preferencja do smaku umami zawartego w larwach owadów nie jest sztucznie wyuczona. Jest zapisana w genach.
Dodatkowo smak i zapach są ze sobą ściśle powiązane. Świnie mają doskonale rozwinięty węch – 10–20 razy lepszy od ludzkiego. Dlatego nieprzyjemny zapach paszy czy zbyt intensywny aromat sztucznych dodatków mogą zniechęcić młode zwierzę do jedzenia, nawet jeśli wartość pokarmowa paszy jest teoretycznie wysoka.
Przede wszystkim kwas glutaminowy i niektóre aminokwasy – lizyna, metionina, treonina, tryptofan. Są one rozpoznawane przez specjalne receptory smaku. Co ciekawe, te same receptory są obecne w całym przewodzie pokarmowym – od języka po jelita. To oznacza, że gdy prosię zjada paszę bogatą w białko o silnym profilu umami, reakcja trawienna jest intensywniejsza i bardziej zoptymalizowana.
Umami Boost zwiera wysokie poziomu wolnego glutaminianu, a ilość jest wyższa niż w niektórych surowcach tradycyjnie uważanych za atrakcyjne dla prosiąt np. mączce rybnej.
Smak umami ma jeszcze jedną istotną właściwość: moduluje percepcję innych smaków. Obecność kwasu glutaminowego wzmacnia smaki słodkie i słone, a jednocześnie tłumi kwaśne i gorzkie nuty. To oznacza, że pasza z Umami Boost ma zbalansowany profil sensoryczny, który zachęca prosię do pobrania.
Nie można też zapominać o zachowaniu behawioralnym. Prosięta, zachęcane zapachem i smakiem paszy, wykazują większą ciekawość. Szybciej podchodzą do karmnika, próbują i uczą się rozpoznawać smak jako sygnał bezpieczeństwa. To z kolei łączy się z treningiem enzymatycznym – bo smak umami otwiera drzwi do wydzielania enzymów, poprawia strawność i ogranicza problemy trawienne.
Wysokie pobranie paszy na starcie oznacza, że przewód pokarmowy szybciej się dostosowuje, a enzymy trawienne zaczynają pracować intensywniej. Im wcześniej prosię zacznie pobierać paszę stałą, tym mniejsze ryzyko zjawiska „głodówki po odsadzeniu”, a więc problemów trawiennych i biegunek.
To właśnie dlatego smak jest tak ważny. Naturalny aromat i smak Umami Boost działają jak klucz, który uruchamia mechanizmy biologiczne. Dobre pobranie paszy to także spokojniejsze tempo wzrostu, mniej gwałtownego objadania się na późniejszym etapie tuczu i lepsze wykorzystanie składników pokarmowych paszy.
Teoria teorią, liczą się wyniki na fermie. Umami Boost został przetestowany w praktyce. W doświadczeniach sprawdzono preferencje prosiąt dla różnych pasz:
Efekt? Prosięta wybierały paszę z Umami Boost, mimo że nie miała ani rybnej mączki, ani dodatkowych aromatów. To pokazuje, że naturalny smak płynący z Umami Boost jest dla zwierzęcia czytelnym sygnałem. W skali całego cyklu prosięta pobierały o ok. +8% więcej paszy, wykazując ponad 6% wyższe przyrosty.
Umami Boost to funkcjonalny komponent paszowy na bazie larw Hermetii Illucens. Wykorzystuje potencjał płynący z natury i instynktu, który dzikom każe ryć w poszukiwaniu owadów. Dzięki innowacyjnej technologii produkcji walory smakowe Umami Boost zostały szczególnie podkreślone. Niezależna analiza chromatograficzna potwierdziła obecność ponad 500 substancji smakowo-zapachowych. Jednocześnie zachowane zostały wysokie walory odżywcze, naturalna struktura białka oraz wysoka zawartość tłuszczu. Dzięki temu dodatek Umami Boost do paszy determinuje jej wysoką smakowitość oraz dostarcza szereg funkcjonalności wpływających na mikrobiotę jelit, odporność i dobrostan zwierząt. Więcej o naturalnej poprawa wyników odchowu prosiąt do przeczytania w artykule.
Dla prosięcia smak to więcej niż przyjemność. To sygnał, że pokarm jest wartościowy i bezpieczny. Umami Boost idealnie wpisuje się w ten instynkt: naturalny smak umami zachęca do pobrania paszy, uruchamia trening enzymatyczny i ogranicza ryzyko głodówki po odsadzeniu.
Dla hodowcy to konkretne narzędzie: im więcej paszy prosię pobierze przed odsadzeniem, tym mniej problemów zdrowotnych i lepsze wykorzystanie składników odżywczych w późniejszym etapie odchowu.